Terapia metaboliczna witaminą b17

Zastosowanie amigdaliny w metabolicznym leczeniu raka
dr med. Francisco Contreras Oasis of Hope Hospital

Sposób oddziaływania Amigdaliny

Metabolizm to innymi słowy praca całego organizmu. Nasze ciało działa właściwie, gdy wszystkie jego elementy (fizyczny, umysłowy i  duchowy) harmonijnie ze sobą współpracują. Dlatego celem każdej terapii, w tym i metabolicznej, jest całościowe leczenie organizmu. Elementy terapii metabolicznej mają doprowadzić organizm do stanu, w którym będzie mógł on zwalczać choroby i odzyskać pełnię zdrowia. Terapia metaboliczna jest nietoksyczną metodą leczenia raka polegającą na podawaniu organizmowi witaminy B17, proteolitycznych enzymów trzustki,
immunostymulantów oraz witamin i suplementów mineralnych (patrz dalej Faza I i II).
Letril (witamina B17) jest jej głównym czynnikiem przeciwnowotworowym. Jest on
naturalną substancją chemioterapeutyczną występującą w ponad 1200 roślinach, zwłaszcza w nasionach powszechnie występujących owoców, takich jak morele, brzoskwinie, śliwki czy jabłka. Letril jest dwuglikozydem z rodnikiem cyjankowym, posiadającym wysoką biodostępność. Oznacza to, że przenika przez błonę komórkową i łatwo osiąga wysokie stężenia wewnątrzkomórkowe. Właśnie ów rodnik cyjanku wywołał wiele kontrowersji wokół witaminy B17, jednakże w końcu udowodniono, że amigdalina (letril) jest substancją bezpieczną i nietoksyczną. Normalne komórki naszego organizmu zawierają enzym zwany rodanazą (obecnie stosowana nazwa: tiosiarczan transulfurazy), który „neutralizuje” amigdalinę: po prostu nie pozwala on na uwolnienie rodnika cyjanowego. W ten sposób amigdalina staje się dla normalnych komórek źródłem glukozy, a co za tym idzie energii. Komórki złośliwe (nowotworowe) nie zawierają rodanazy. Przy braku obecności rodanazy amigdalina jest rozkładana przy pomocy innego enzymu – betaglukozydazy (której nota bene jest w komórce raka 3000 x więcej niż w normalnej) i uwalnia wewnątrz komórki nowotworowej rodnik cyjanowy w postaci HCN – cyjanowodoru (in. kwasu pruskiego) oraz aldehyd benzoesowy. Obie substancje są bardzo silnymi truciznami i współdziałając ze sobą niszczą komórkę. Właśnie w taki sposób urządziła to Natura – zostają zniszczone tylko komórki raka, inne zaś nie zostają naruszone. Jeżeli zaś cząsteczka aldehydu benzoesowego wydostanie się z komórki raka i przeniknie do komórek zdrowych, zostanie w nich utleniona do nieszkodliwego kwasu benzoesowego. Kwas benzoesowy przeciwdziała reumatyzmowi, ma działanie odkażające i przeciwbólowe. Po części odpowiada za jeden z efektów działania witaminy B17 – znosi ból towarzyszący rakowi w fazach terminalnych i to bez pomocy narkotyków. I choć B17 nie jest środkiem przeciwbólowym , to wchodząc w kontakt z komórkami nowotworowymi, powoduje pojawienie się w ich okolicy kwasu benzoesowego, który – można rzec – „kąpie” to miejsce w naturalnym środku uśmierzającym ból.
Setki badań klinicznych prowadzonych przez wielu kompetentnych lekarzy na całym
świecie, włączając w to prace prowadzone przez dr. Ernesto Contrerasa Rodrigueza z Oasis of Hope Hospital w Meksyku dają nam całkowitą pewność, że stosowanie amigdaliny jest bezpieczne.
Letril i cyjanek-substancje ratujące życie dr med. Philip Binzel jr
Pewien naukowiec z amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków stwierdził kiedyś,
że letril zawiera „wolny” cyjanowodór i dlatego jest trujący. To wielkie nieporozumienie,
które chciałbym tu wyjaśnić: Cząsteczka letrilu nie zawiera „wolnego” cyjanowodoru. Gdy letril w obecności wody zetknie się w komórce złośliwej z enzymem zwanym betaglukozydazą, to przy braku enzymu blokującego (rodanazy) zostaje rozłożony na dwie cząsteczki glukozy, jedną cząsteczkę aldehydu benzoesowego oraz cząsteczkę cyjanowodoru (HCN). Betaglukozydazę zawierają w wielkiej ilości jedynie komórki rakowe. W całym tym procesie chodzi o to, że cyjanowodór zostaje wyprodukowany. Związek ten nie „szybuje” sobie swobodnie w cząsteczce letrilu i jest, ot tak sobie, uwalniany. On musi zostać utworzony! Tylko enzym o nazwie betaglukozydaza – i tylko on – jest zdolny do wytworzenia cyjanowodoru z cząsteczki letrilu. Jeśli w ciele nie występują komórki nowotworowe cyjanowodór nie powstaje z letrilu.
Prawdą jest natomiast, że letril zawiera tylko resztę kwasu cyjanowodorowego (CN). Taka sama reszta / rodnik znajduje się w owocach czarnej jagody, borówek, truskawek i w wit. B12. Nikt nigdy nie słyszał o zatruciu cyjankiem po spożyciu witaminy B12 lub borówek – ponieważ nie są one trujące. Reszta kwasu cyjanowodorowego (CN) i kwas
cyjanowodorowy to dwie zupełnie różne substancje chemiczne, podobnie jak czysty sód
(Na+) – jedna z najbardziej trujących substancji znanych człowiekowi – oraz chlorek sodu (NaCl), czyli sól kuchenna, są dwoma zupełnie różnymi substancjami. Skoro tak jest, to skąd wzięła się informacja, że letril zawiera „wolny” związek cyjanowodoru? Głosiła tak Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). Pamiętam, że pod koniec lat 60. bądź na początku 70. wpadł mi w ręce komunikat prasowy wydany przez FDA. Napisano w nim, iż istnieją propagatorzy substancji zwanej „letrilem” (wtedy jeszcze nic o nim nie wiedziałem), którzy twierdzą, że w obecności nowotworu tworzy ona cyjanowodór. Dalej komunikat podawał, że gdyby była to prawda, oznaczałoby to, iż odkryto wreszcie środek działający wyłącznie na nowotwór: a zatem środek bardzo potrzebny chorym na raka. Tyle że następnie komunikat obwieszczał, iż FDA przeprowadziła staranne badania owego „letrilu” i uznała, że nie zawiera cyjanowodoru, ani też że nie uwalnia cyjanowodoru w komórkach nowotworowych. Dlatego – głosił komunikat – letril jest bezużyteczny.
Kiedy jakiś czas po publikacji wspomnianego komunikatu potwierdzono jednak, że
letril uwalnia cyjanowodór w komórkach raka, to w jaki sposób, zdaniem czytelnika,
zareagowała FDA? Czy przyznała się do pomyłki? Czy przyznała, że jej testy i badania
zostały wykonane niepoprawnie? Skądże! FDA stwierdziła, że letril zawiera kwas
cyjanowodorowy i w związku z tym jest trujący.
Oto mamy taką sytuację: agencja amerykańskiego rządu federalnego najpierw
stwierdza, że letril nie działa, ponieważ nie uwalnia kwasu pruskiego w komórkach raka.
Natomiast gdy udowodniono, że jednak uwalnia, twierdzi, iż jest to związek toksyczny.
Wezwana do przedstawienia przed Sądem Federalnym dowodów na toksyczność letrilu
FDA przyznała, że takich dowodów nie posiada.
Witamina Bl7 w przypadku niektórych odmian raka ma ograniczone działanie,
niemniej jest wyjątkowo skuteczna w walce z najczęstszymi odmianami nowotworów, np.
raka płuc, piersi, prostaty, okrężnicy i chłoniakami. Amerykański Krajowy Instytut
Onkologii (National Cancer Institute) w szeroko nagłośnionych eksperymentach z 1981
roku usiłował – zresztą bezskutecznie – wykazać, że letril jest nieskuteczny oraz toksyczny (patrz: Świat bez raka, G. Edward Griffin, Oficyna Wydawnicza 3.49) Dziś letril jest pierwszym środkiem walki w arsenale alternatywnego leczenia raka. Dr Contreras
oznajmia: „Odkryliśmy, że letril skutecznie zwalcza nowotwory złośliwe u ludzi. Co więcej, jest on także najskuteczniejszym środkiem profilaktycznym – zapobiega powstawaniu raka i jego remisjom. Ponieważ nie jest toksyczny, można go bez ograniczeń używać w profilaktyce. Z kolei operacje, chemio i radioterapię można stosować jedynie przez czas ograniczony, zaś po tych zabiegach pacjenta nadal nic nie chroni przed nowotworem”.
Niniejsza publikacja pokaże przykładowo jak można poprowadzić terapię metaboliczną w
zaciszu własnego domu.

Materiał uzupełniający do książki G.Edwarda Griffina „Świat bez raka. Opowieść o witaminie B17″

Żródło: Terapia metaboliczna witaminą B17

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rak i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Terapia metaboliczna witaminą b17

  1. Amedar Consulting Group pisze:

    Excellent site. A lot of helpful information here. Iˇ¦m sending it to several friends ans also sharing in delicious. And obviously, thank you in your effort!

  2. jak zarobic kase pisze:

    Ciekawe teksty, dobrze napisane, az milo popatrzec (to znaczy, poczytac). Niech strona sie ciagle rozwija, mam nadzieje, ze przyczynie sie do zdobycia jego nowych odwiedzajacych. To raczej trudne nie bedzie. Dzieki wielkie za notke, bardzo interesujaca.

    • admin pisze:

      Nie ma na to żadnych dowodów że jest trująca, nikt się nią nie zatruł śmiertelnie. Co prawda jak ktoś zje na raz 30 pestek moreli to może mieć rozwolnienie ale nie jest to wina amigdaliny. Amigdalina ma w swojej budowie resztę cyjanowodorową i na tej podstawie wysunięto fałszywą hipotezę że może być trująca, a np witamina B12 ma w swojej cząsteczce dwie reszty cyjanowodorowe więc powinna być jeszcze bardziej trująca niż amigdalina.

      Serdecznie Pozdrawiam

Dodaj komentarz